Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy

Strona użytkownika sonko1992 (973)

Zgłoś naruszenie zasad  Zasady strony "O mnie"

















Fotografie: Mariusz Niedźwiedzki

Nie bądź obojętny - każdy grosik z aukcji przekazany na rzecz Damiana przybliża go do zdrowia.


Czymże jest drzewo bez liści ?
Czymże jest niepełnosprawny bez nadzieji ?
Odbiera mu się wszystko
Czy tak być powinno ?
Gdzie przyjaźń ?
Gdzie zrozumienie ?
Odrzucony na bok im tylko zawadza .
O nie !
Każdy zwłaszcza on ma równe prawa .
To on poznał smak cierpienia
To on został zraniony .



,,Nigdy nie zapomnę, jak pewna lekarka radziła: "niechgo pani zostawi, odda do jakiejś placówki i ułoży sobie przyszłość."Pomyślałam sobie wtedy-"oto rada wykształconej osoby, w jaki sposóbuniknąć odpowiedzialności i raz na zawsze pozbyć się radościżycia…"Będę o niego walczyć-Kiedy się urodził, wszystko niby było w porządku. Po trzech miesiącach zauważyłam, że Damian jakoś dziwnie przechyla się do tyłu. Lekarze nie potrafili postawić właściwej diagnozy; neurolog, którego odwiedziłam w niespełna pół roku później też tego nie potrafił. Mówili, że to niby niedorozwój, niedotlenienie, że czas nadrobi zaległości, że można z tego wyrosnąć. O tym,że Damian cierpi na porażenie mózgowe, dowiedziałam się, kiedy miał trzy lata-opowiada matka Damiana, i dodaje byłam zła, że zmarnowałam dziecku te pierwsze, niezwykle ważne dla procesu rehabilitacji trzy lata życia. W międzyczasie na świat przyszła Emilka, na szczęście zdrowa siostra Damiana. Po straszliwej diagnozie w Centrum Matki i Dziecka uświadomiłamsobie, że trzeba działać, i to natychmiast. Może kiedyś pójdzie na spacer…-Moja sytuacja finansowa nigdy nie była luksusowa, w dodatku uległa pogorszeniu, kiedy sama wzięłam na siebie ciężar wychowywania dwójki dzieci. Okazało się, że jeden turnus rehabilitacyjny dla Damiana to koszt rzędu 3.000 tysięcy złotych, i co gorsza-nie podlega refundacji przez kasę chorych. Syn potrzebuje też specjalnych leków psychotropowych - przyjmuje je prewencyjnie w celu zapobieżenia napadu padaczki. Te turnusy to właściwie jedyna skuteczna metoda leczenia Damiana.- Zdaję sobie sprawę, że nigdy nie będzie w pełni zdrowy, ale specjalne ćwiczenia, kąpiele siarkowe, zabiegi i masaże czynią go coraz sprawniejszym fizycznie. Nic nie opisze radości, kiedy widziałam, jak pierwszy raz usiadł. A skoro usiadł-może kiedyś zacznie chodzić o własnych siłach i pójdzie na swój pierwszy w życiu, pieszy spacer, taki bez wózka… Jestem przekonana, że kiedyś tak się stanie, a to, co osiągnął do tej pory zawdzięcza licznym ludziom dobrej woli, instytucjom, fundacjom. Czuję się bardzo wzruszona, niekiedy zawstydzona dobrocią ludzi. Jestem im wszystkim bardzo wdzięczna, i z całego serca: dziękuję za to wsparcie. Lecz przede wszystkim dziękuję za nadzieję-dla mnie, i za szansę powrotu do zdrowia-dla Damiana. Oczko w głowie -Dotychczas w miarę moich skromnych możliwości finansowych starałam się korzystać z wszelkich możliwych sposobów usprawniania syna. Do tej pory Damian korzystał z możliwości wyjazdu na leczenie w Specjalistycznym Szpitalu Kompleksowej Rehabilitacji i Ortopedii Dziecięcej "Górka" w Busku Zdroju, Ośrodku Rehabilitacji i Hipoterapii "Magdalenka" w Wiatrowie, oraz w ośrodku Leczniczo-Wypoczynkowym w Polańczyku. Po każdympobycie można było zauważyć dużą poprawę- cieszy się Ilona Lackowska. Postępy leczeniaDamiana cieszą wszystkich domowników: jego dwunastoletnią siostrę Emilię, babcię Zofię i dziadka Bogdana. Dla tego ostatniego Damian to prawdziwe oczko w głowie doskonale rozumie się z wnukiem. Przebywa z nim wiele czasu, wspólnie jedzą posiłki, bawią się razem. Druga strona medalu jest taka, że właściwie każdy z nich coś dla niego poświęcił: matka-życie zawodowe, Emilka-swobodne dzieciństwo. -Jakim dzieckiem jest Damian? Spokojnym i uważnym. Uwielbia zimne ognie i czytane do poduszki bajki. Lubi zwierzęta. Czasami, gdy patrzę na niego zastanawiam się, o czym właściwie myśli? Może kiedyś opowie mi o tym, kiedy nauczy się już mówić? Bo prędzej czy później nauczy się na pewno-po prostu wiem to-wyznaje mama Damiana. Jeszcze do niedawna syn pani Ilony wydawał się zamknięty sobie. Ale w miarę ostępów leczenia, otoczony troskliwą opieką, obdarzany promienną dawką życzliwości, otwiera się na świat. -Syn nauczył mnie wielu wspaniałych rzeczy. Przede wszystkim umiejętności doceniania tych zwykłych, codziennych rzeczy, radości, jaką daje możliwość przebywania z bliskimi ludźmi.
W tym celu by zebrac potrzebne srodki na rehabilitacje damiana postanowłam zorganizowac aukcje charytatywną z licytacja przedmiotów z których wpływ przeznaczony bedzie na leczenie Damiana

Kwotę za wylicytowane przedmioty należy wpłacać na konto udostępnione przez Fundację Dzieciom:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Ul. Łomiańska 5
01-685 Warszawa
Nr konta:
PeKaO S.A oddz.1 WARSZAWA
13 1240 1037 1111 0010 1760 2908

(z dopiskiem „Dla Damiana Lackowskiego, nr aukcji oraz swój login ")


Jesli ktos zechciał by wspomóc rehabilitacje Damiana bez licytacji może wpłacic pieniążki bezposrednio na konto fundacji z dopiskiem na leczenie Damiana Lackowskiego

 

Użytkownik sonko1992 (973) nie ma w tej chwili wystawionych przedmiotów


Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu